Szanowny Panie Ministrze! Jak donosi prasa, limity narzucone przez kasę chorych powodują kolejki do
Szanowny Panie Ministrze! Jak donosi prasa, limity narzucone przez kasę chorych powodują kolejki do specjalistów. Jedne z najdłuższych są do okulistów i stomatologów. NFZ w umowach z lekarzami nie określa dopuszczalnego okresu czekania na wizytę, za którą płaci. Wobec tego jeden z pacjentów zaproponował ZUS-owi, że chce przestać płacić składkę na ubezpieczenie zdrowotne, aby mieć 100 zł na okulistę. Pani z ZUS-u odpowiedziała, że jej przykro, lecz brać pieniądze z jego emerytury nakazuje ZUS-owi ustawa. Ten sam pacjent w maju u dentysty dowiedział się, że rejestrować się należy w styczniu i w lutym, a potem już nie można.
Wobec powyższego pytam Pana Ministra:
1. Czy prawdą jest, że limity narzucone przez kasę chorych powodują kolejki do specjalistów?
2. Co zdaniem Pana Ministra ma zrobić pacjent, który zmuszony jest czekać kilka miesięcy do specjalistów?
3. Jakie kroki zamierza podjąć Pan Minister, aby zniwelować kolejki do specjalistów?
Z poważaniem
Poseł Anna Sobecka
Toruń, dnia 3 czerwca 2005 r.